W sieci pojawiła się nie lada gratka dla osób, które lubią i (mają kogo) polecać w programach referencyjnych. Firma HubSpot ogłosiła, że jest gotowa zapłacić 30 tys. dolarów za zarekomendowanie świetnego programisty. Szansę na zdobycie nagrody internauci mają do 31 lipca. Jeżeli kandydat przejdzie pozytywnie proces rekrutacji i 120-dniowy okres próbny – gotówka wyląduje w kieszeni tego, który go polecił.

Źródło: https://www.facebook.com/hubspot

Decyzja producenta narzędzia do automatyzacji działań marketingowych może dla niektórych wyglądać na szaleństwo lub zwykły akt desperacji. Osobom, które jednak kojarzą nazwiska: Brian Halligan i Dharmesh Shah trudno będzie uwierzyć w twierdzenie, że panowie ci nagle postradali zmysły. Współzałożyciele HubSpot i popularyzatorzy pojęcia inbound marketing, które od kilku ostatnich miesięcy elektryzuje polskich marketerów, musieli dobrze przemyśleć swoją decyzję i odnieść się do aktualnych trendów rynkowych. A statystyki pokazują jednoznacznie, że zapotrzebowanie na programistów w Stanach Zjednoczonych rośnie i jeżeli sprawdzą się przewidywania, to w 2020 roku powinno być już nawet o 30 proc. większe niż 8 lat wcześniej.

Ruch ze strony HubSpot jest interesujący przynajmniej z trzech powodów. Po pierwsze, jest to kolejny dowód na to, że specjaliści z branży IT są w cenie i najlepsze firmy technologiczne nie zamierzają tak łatwo poddawać się w walce o  talenty. Można nawet przypuszczać, że podobnych działań rekrutacyjnych i wizerunkowych będzie coraz więcej i to również w Polsce – wystarczy chociażby przyjrzeć się ostatniej akcji Luxoftu.

Po drugie, jest to sygnał dla pracodawców, że w działaniach z zakresu marketingu rekrutacyjnego Internet może być ich najlepszym sprzymierzeńcem.  Porażająca wysokość nagrody finansowej dla osoby polecającej najlepszego kandydata to doskonały zabieg marketingowy, który zapewnia błyskawiczne rozprzestrzenianie się informacji o prowadzonej rekrutacji. Internauci otwierają szeroko usta ze zdziwienia, pukają się w głowy, sprawdzają wiarygodność informacji, puszczają ją dalej – bo obok takiego newsa po prostu nie można przejść obojętnie.

developers

Źródło: http://dev.hubspot.com/refer-a-friend

Po trzecie, nieprzeciętna nagroda ugruntowuje w odbiorcach przekonanie, że skoro jakaś firma płaci tak wielkie kwoty za najlepszych kandydatów, to musi być niezwykłym pracodawcą. Jest w tym zresztą sporo prawdy. Wystarczy chociażby  przyjrzeć się prezentacji na slideshare „Culture Code: Creating a Lovable Company” (wkleiłam ją poniżej), w której znajdziecie szczegółowy opis kultury organizacyjnej HubSpot – zasad, przekonań i wartości, którymi w swoich działaniach kierują się pracownicy i twórcy firmy. W czasie przeglądania prezentacji możecie poczuć pewne podobieństwo do manifestu kulturowego Netflix, który został okrzyknięty najważniejszym dokumentem Doliny Krzemowej. Zobaczycie jednak, że Hubspot nie boi się tych powiązań i na 109 slajdzie sam się do nich odnosi.

Culture Code: Creating a Lovable Company 

Czy to oznacza, że teraz wszyscy pracodawcy konkurujący o najlepszą kadrę w branży IT powinni znaleźć finanse na przebicie oferty firmy HubSpot i poinformować o tym internautów? Nie.

Kluczem do sukcesu w komunikacji rekrutacyjnej nie jest posiadanie gigantycznego budżetu (choć w opisywanym przypadku to akurat informacja o wysokości nagrody „robi” całe zamieszanie), ale pomysł i doświadczony zespół, który go zrealizuje. Jak powiedział  Dan Slagen: „Marketing is all about connecting with your target market, and you can do it with budget and without. Both are hard in their own way and require expertise and dedication, so making sure you have the right team in place”.